"Opowiem Wam historię o chińskim bambusie. Jest to roślina, której nasiona sadzi sie do ziemi i przez pierwszy rok podlewa, nawozi, ale nic nie wyrasta. W drugim roku trzeba podlewać, nawozić i dalej nic. W trzecim roku dalej trzeba podlewać, nawozić i dalej nic. W czwartym roku dalej trzeba podlewać, nawozić i dalej nic. W piątym roku dalej nic.I nagle w szóstym roku, w przeciągu dwóch tygodni roślina osiąga wielkość kilkunastu metrów. Wręcz w oczach rośnie. Można by się zastanawiać co nasiona robią tak długo w ziemi. Otóż przez te sześć lat budują olbrzymi system korzeniowy siegający kilkudziesięciu metrów."
Ten przyklad to analogia naszej pracy w MLM, ale nietylko. Dotyczy zarówno biznesu, sportu, sztuki, nauki, rozwoju osobistego itp. W każdej dziedzinie żeby urosnąć, trzeba najpierw zapuścić korzenie. Żeby czerpać duże dochody z MLM, trzeba budowac sieć. Na początku nie widać dużych efektów, startujemy od zera lub z kilkoma osobami w grupie, które niekoniecznie chcą budować sieć podobnie jak Ty. Przez kolejne miesiące mimo znikomych efektów dalej zapraszasz do współpracy kolejne osoby, wśród nich pojawiają się osoby, które podobnie jak Ty chcą budować swoją sieć sprzedaży. Zaczyna coś się dziać. Te osoby podobnie jak Ty muszą powpisywać sporo osób nim trafią na osoby, które podobnie jak Ty i one będą chciały budować sieć, gdy je znajdą wówczas ich sieć rozwija się, a Twoja zaczyna rozrastać się. Zaczynasz zarabiać konkretne pieniądze.
Pamiętaj najtrwalsze są te rośliny, które mają największe korzenie. A więc nie zrażaj się, gdy nie widzisz długo efektów. Często chcielibyśmy jeść owoce zanim urośnie drzewo. Często chcielibyśmy dużo zarabiać w MLM zanim rozbudujemy "konkretną" sieć. Tak się nie da. Najpierw sadzimy nasiono ( podejmujemy decyzję, że chcemy budować sieć ), podlewamy naszą roślinę ( osobista sprzedaż i rekrutacja ). Nasze nasiono zaczyna puszczać stopniowo korzenie ( pomału buduje się sieć, promujemy nowych liderów ). Wkońcu po długich staraniach ( podlewaniach ) zaczyna wyrastać drzewo - to Twoja stabilna sieć sprzedaży, przynosząca konkretne dochody.
Wytrwałości w hodowaniu chińskiego bambusa ;)
Czytaj dalej...






Barbara Leskiw